Park Ewolucji

W piękny słoneczny dzień wybieramy się na wycieczkę do Parku Ewolucji, który jest położony w Sławutówku, na trasie Reda - Puck. Dzieci nie mogą się doczekać i są bardzo podekscytowane. Ulotki porozrzucane po naszym osiedlu zrobiły swoje ;) Przed parkiem jest duży parking, ale nie ma na nim zbyt wielu samochodów. Wejście do parku robi wrażenie.


Kupując bilet dowiadujemy się, że z głównych atrakcji możemy skorzystać o określonej godzinie, więc w oczekiwaniu na seanse, jedziemy na przejażdżkę prehistorycznym pojazdem na napęd nożny (są dwa takie pojazdy, w tym jeden zepsuty) i prehistorycznym pociągiem. Dzieci, mimo że już nie są maluszkami, dla których te atrakcje zostały stworzone, są bardzo zadowolone z przejażdżek.



Jedną z głównych atrakcji Parku Ewolucji jest Batyskaf, w którym znajduje się kino 5d. Zakładamy okulary, przenosimy się 200 milionów lat wstecz i wybieramy się w podróż po głębinach mórz i oceanów. Wyprawa jest ciekawa, widzimy z bliska różne morskie zwierzęta a największe pozytywne wrażenie wywołują ogromne żółwie. Okazuje się jednak, że jest to wyprawa dla ludzi o mocnych nerwach, gdyż jej zakończenie mrozi krew w żyłach. Madzia boi się, ale mimo wszystko na koniec naszej wycieczki chce popłynąć jeszcze raz w morskie głębiny, gdyż za pierwszym razem ze strachu zamykała oczy i niewiele zobaczyła. Na szczęście jest to możliwe, bo w parku nie ma tłumów i nikt nie sprawdza godzin wejścia na seanse.



Na przeciwko Batyskafu jest ściana ze szkieletem dinozaura. Jest ona niemal identyczna (tylko sporo mniejsza) jak ściana w Parku Dinozaurów w Łebie, który odwiedziliśmy kilka lat temu.



Nieopodal jest prehistoryczne kino, które proponuje film po tytułem "Wygadany dinozaur". Uroczy dinozaur Arnold opowiada o dziejach naszej planety angażując dzieci do udzielania odpowiedzi. Jest to atrakcja dla maluszków, ale starszaki też były zadowolone. Tu jest zdecydowanie spokojniej niż w Batyskafie.


Dalej idziemy poprzez świat człowieka pierwotnego oraz park dinozaurów. Nie jest to typowy park dinozaurów jak w Łebie czy Malborku, jednak wśród kilkunastu figurek dinozaurów znajdujemy wszystkie najbardziej popularne gatunki. Dobrze, że dzieci trochę znają się na dinozaurach i potrafią odróżnić np stegozaura od ankylozaura, gdyż w parku nie ma żadnych tabliczek z nazwami i choćby krótkim opisem dinozaurów.




Wiadomo, że w każdym parku rozrywki musi być plac zabaw. Tu jest on dość nietypowy, bo składa się z dwóch domków z kulkami w środku i drewnianej ścieżki z przeszkodami.



Większość dzieci jest zafascynowana dwoma ogromnymi jajami dinozaurów. Jaja są turlane po całym placu zabaw, ale tylko do czasu kiedy przychodzi pani z obsługi i mówi, że te jaja nie są do zabawy.


O Parku Ewolucji dowiedzieliśmy się z ulotek, które dzieci znalazły na naszym osiedlu. Na tych ulotkach jest informacja, że jest tutaj park linowy, więc wyglądam tego parku, bo wiem, że dzieci chętnie by z niego skorzystały, ale niestety nie znajduję go. Sprawdzam więc ulotkę, którą dostałam przy zakupie biletu i tam zamiast parku linowego jest plac zabaw. Pewnie jakiś chochlik wkradł się do drukarni, ale jestem trochę rozczarowana, że zostałam wprowadzona w błąd.

Jesteśmy głodni i chcemy zjeść coś na obiad. Niestety w ofercie są tylko fast foody i lody.

Park Ewolucji
Sławutówko 14
otwarte: lip-sie 9:00-19:00, kwi-cze i wrz-paź 9:00-16:00
ceny biletów: normalny 29 zł, ulgowy 24 zł, rodzinnych brak

Komentarze

  1. Sam pomysł i zamierzenie jest bardzo fajne. Myślę, że trochę byśmy tam poszaleli. Ale zdecydowanie bardziej wolimy miejsca, które nie tylko z nazwy ale i z dopracowanych szczegółów są przyjazne i otwarte na wizyty rodzin z dziećmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, moje odczucia były mieszane, z jednej strony fajnie, z drugiej nie do końca wszystko było dopracowane, jednak najważniejsze, że dzieci były zadowolone :)

      Usuń
  2. wooooooow, miejsce wygląda obłędnie ! Flinstonowie wymiatają ! Koniecznie zapisuję na listę miejsc do odwiedzenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie Flinstonowie wrażenia nie zrobili, ale podróż batyskafem była świetna.

      Usuń
  3. Tosia byłaby tym miejscem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak większość dzieci :) Mimo kilku niedoróbek, miejsce jest warte odwiedzenia.

      Usuń
  4. My mamy daleko do tego parku, więc pewnie szybko się nie wybierzemy, choć wydaje mi się, że dzieciom spodobałoby się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny pomysł na spędzenie miłego dnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O mój Boże :D Co prawda nie mamy dzieci ale ja sama chętnie bym powsiadała do tych aut :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super :) Nie miałam pojęcia, że jest taki park. Na pewno Flinstonowie podbiłyby serce mojego malucha ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny park ^^. Niedługo otwarcie - 31 marca. Będę na pewno :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz