Trójstyk granic w Jaworzynce - Trzycatku

Dzisiejsza wycieczka jest bardzo krótka. Wybieramy się zobaczyć miejsce, w którym stykają się granice trzech państw: Polski, Czech i Słowacji. Jest to jeden z sześciu trójstyków znajdujących się na terenie Polski. Znajduje się on we wsi Jaworzynka a dokładniej w jej przysiółku Trzycatku. W Jaworzynce jest malusieńki parking, skąd w ciągu 15 minut można dojść do trójstyku, ale gps kieruje nas dalej, więc dojeżdżamy aż do czeskiego znaku "zakaz wjazdu". Zaparkować tu mogą maksymalnie 4 samochody, ale akurat pogoda jest taka sobie, więc nie ma wielu zmotoryzowanych. Dojście do samego trójstyku jest wypolbrukowane, są tu też budki z gastronomią, ale akurat są zamknięte, tak samo jak sklep z pamiątkami, który minęliśmy jadąc samochodem. Pierwsze co się nam rzuca w oczy, to seledynowe kamizelki, w które odziani są hałaśliwi i wolno się poruszający koloniści. Schodzimy sobie powoli, bardzo powoli, czekamy aż sobie pójdą, ale oni takiego zamiaru nie mają, więc prosimy, żeby się chociaż trochę przesunęli, żebyśmy mogli zrobić zdjęcie. 



Stoją tu trzy dwumetrowe obeliski z nazwami państw. Obelisk polski i czeski są blisko siebie, natomiast słowacki widać w oddali po drugiej stronie rzeki. Obeliski są dlatego trzy a nie jeden, ponieważ faktyczny trójstyk granic jest w korycie strumienia, w którym nie utrzymałby się tak duży obelisk. Zrobiono więc w tym miejscu symboliczny mały obelisk. Żeby do niego dojść, trzeba zejść ostro w dół. W dniu wczorajszym trochę padało, więc ścieżka jest błotniska i śliska. Strumyk ma 3 nazwy: polską - Wawrzaczkowy Potok, czeską - Kubankowski Potok i słowacką - Potok Gorylów.


Komentarze

Prześlij komentarz