Jedziemy w góry. Naszą bazą wypadową jest Krynica - Zdrój. Jest to pierwsza górska wyprawa dzieci, więc wybieramy łatwe i krótkie trasy, gdyż nie wiemy, czy dzieci dadzą radę i ile czasu nam to zajmie.
Z Krynicy idziemy zielonym szlakiem w kierunku Przełęczy Krzyżowej (768 m. n.p.m.), po czym zmieniamy szlak na żółty. Naszym celem jest Góra Krzyżowa (813 m. n.p.m.). Wyprawa nie jest trudna, chociaż jest kilka całkiem stromych podejść. Dzieci zdobywają szczyt z uśmiechem na ustach.
Góra Krzyżowa jest porośnięta lasem, więc nie ma co liczyć na zapierające dech w piersiach widoki.
Jednak dzięki budowanemu wyciągowi narciarskiemu jest chociaż widok na Krynicę.
Po zejściu z góry, wędrując już ku naszemu tymczasowemu domkowi, zatrzymujemy się na chwilę, żeby popatrzeć na Górę Krzyżową z dołu.
Jest to trasa testowa w celu sprawdzenia, czy dzieci poradzą sobie na górskich wycieczkach. Wiemy już, że tak, choć trzeba szacowany czas przejścia pomnożyć przez 2.
Dzieciaki mają z wakacji moc wrażeń :)
OdpowiedzUsuńSuper sprawa! Nie mogę się doczekać aż nasze Bąble trochę podrosną i też skorzystamy :)
OdpowiedzUsuńWprawa w góry z dzieckiem to zawsze spore wyzwanie . Nasz synek był do tej pory w Tatrach i Karkonoszach - ale sporą część trasy pokonywał "na barana" u taty ;)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak wędrówka po górach, sam wczoraj wróciłem po tygodniu spędzonym w Ustrzykach Dolnych i ich okolicach. ;)
OdpowiedzUsuń