Osada słowiańska Sławutowo

Osada słowiańska Sławutowo znajduje się w Puszczy Darżlubskiej na trasie Reda - Puck nieopodal Parku Ewolucji w Sławutówku. Nie jest ona naszym głównym celem, zajeżdżamy tu tylko przy okazji, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z tej decyzji.


Na skraju puszczy, w kaszubskiej wsi Sławutowo zrekonstruowano osadę średniowieczną z przełomu IX-X w. Są tu 3 bramy obronne i 8 chat. Wszystko otoczone jest 400 metrową palisadą. Rekonstrukcja powstała z naturalnych surowców, takich, jakich kiedyś używali nasi przodkowie. Wszystkie budowle są z drewnianych pali, które kiedyś były najtańszym surowcem budowlanym. Zwiedzanie osady odbywa się z przewodnikiem a właściwie kilkoma paniami przewodniczkami przebranymi w słowiańskie stroje. Opowiadają o ludziach, o tym, czym się zajmowali w ciągu dnia, o narzędziach i maszynach jakie robili, żeby ułatwić sobie życie. Mamy okazję zobaczyć jak działa starożytna wiertarka i tokarka. Dowiadujemy się, w jaki sposób pozyskiwano nici, których robiło się tkaniny oraz że głównym surowcem była pokrzywa. Oglądamy krosna, na których robiło się tkaniny i krajki.


Jedna z pań przewodniczek opowiada nam o zielarskie i czarownicach. Mamy okazję powąchać dziegieć (nie pachnie ładnie) i nawet możemy go użyć jako kremu. Kiedyś był on lekarstwem na wszystko, ale dopiero w późniejszych czasach okazało się, że nadużywanie go miało działanie nowotworowe. Słowianie jednak nie chorowali na nowotwory, gdyż dożywali do około 40 lat i choroba ta nie zdążyła ich zaatakować.


Jedliście kiedyś podpłomyki? My mamy okazję spróbować a największą frajdą jest to, że sami je sobie robimy. No może nie do końca sami, bo gotowe ciasto kupujemy, ale sami je sobie rozwałkowujemy. Potem pieką się na takim samym piecu, jakich kiedyś używali Słowianie. Jemy je z miodem, ale nie należy to do łatwych czynności, gdyż tego miodu nam nie pożałowano i kapie z każdej strony.


Dodatkową atrakcją dla dzieci są zwierzątka. Na terenie osady jest klatka z królikami, które można karmić rosnącą w pobliżu trawą. Poza osadą są jeszcze świnki i owieczki.


Podobno w osadzie prowadzone są warsztaty z garncarstwa, tkactwa, filcowania czy zdobienia skóry. My odwiedzamy osadę późnym popołudniem i obawiam się, że to jest zbyt późna pora na warsztaty a szkoda, bo chętnie byśmy wzięli udział.

Osada Słowiańska Sławutowo
ul. Wejherowska 76
otwarte: lipiec - sierpień 10:00 - 18:00; kwiecień pn 10:00-15:00, wt-nd 10:00-18:00; maj-czerwiec pn-nieczynne, wt-pt 10:00-15:00, so-nd 10:00-18:00, wrzesień - październik so-nd 10:00-18:00
cennik: normalny - 12 zł, ulgowy - 8 zł, rodzinny - 35 zł, pieczenie podpłomyków 6 zł/osobę


Komentarze

  1. Myślę, że jadac na wakacje wpiszemy to miejsce na liste wartych odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe miejsce kolejne warte do zwiedzenia chyba dla starszych dzieci pewnie moje za malutkie sa 7,5 i 2 latka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzieci mają 8,5 i 7 lat i bardzo im się podobało a były tam też mniejsze dzieci. 2 latka mogłaby się trochę nudzić.

      Usuń
  3. Strasznie daleko ode mnie, ale bardzo lubimy takie miejsca.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz