Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu

Podczas naszego pobytu w Ustroniu odwiedzamy Leśny Park Niespodzianek, którego największą atrakcją jest możliwość karmienia leśnych zwierząt. Zwierzęta są tutaj w swoim naturalnym środowisku, są jednak oswojone. Razem z biletami wstępu kupujemy paczuszkę z ziarnami i właściwie przez cały pobyt na terenie parku można karmić sarny, kozły, muflony czy daniele. Niesamowite jest to, że one w ogóle się nie boją i same podchodzą do ludzi, jednak są nauczone, że ludzie są tylko od tego, żeby dawać im jedzenie, nie pozwalają się głaskać. Niektóre zwierzęta dość stanowczo domagają się przysmaków. Jesteśmy świadkami jak sarna rozrywa nosem paczuszkę trzymaną przez małą dziewczynkę i cała zawartość paczuszki się wysypuje. Sarna jest wniebowzięta i zabiera się za konsumowanie, natomiast dziewczynka rozpaczliwie zgarnia ziarna z ziemi, żeby sarna nie zjadła wszystkiego i starczyło dla innych zwierzątek. Naszą paczuszkę chowam do bocznej kieszeni plecaka i stamtąd wyjmuję garściami i to jest idealne rozwiązanie, gdyż paczuszki są zrobione z powietrza z małą domieszką papieru i bardzo łatwo się rozrywają. Kiedy daję garść ziaren Pannie M, to jedna z sarenek trochę się denerwuje i trąca mnie nosem, nie wiedząc, że Panna M nie chce zjeść tych ziaren, tylko nakarmić ową sarenkę. A tak w ogóle, to sarny strasznie się ślinią. Inne zwierzęta jakoś normalnie jedzą, ale sarny... fuj.



Jednak karmienie zwierząt, to nie wszystko co Leśny Park Niespodzianek ma do zaoferowania. Są tutaj pokazy lotów ptaków drapieżnych i sów. Są one o określonych godzinach a my na pokaz ptaków drapieżnych trochę się spóźniamy. Widzimy więc tylko lot orła bielika i aguję. Orzeł bielik lata bardzo nisko nad ludźmi, natomiast aguja lata sobie przez chwilę a potem odlatuje i już nie wraca. Podobno dość często tak robi, że na jednym pokazie odlatuje a wraca na drugi, który jest za 3 godziny.




Wędrując na drugi pokaz w stronę sowiarni, po drodze karmimy sarenki a także mijamy wiele tablic edukacyjnych, z których można się dowiedzieć wielu ciekawostek o ptakach, drzewach czy kwiatach. Są też pudełka, do których wkłada się rękę i zgaduje co jest w środku. Jest to ciekawe doświadczenie, nie tylko dla dzieci.


Pokaz lotu sów jest równie ciekawy jak pokaz lotu ptaków drapieżnych. Jednak sowy latają zupełnie inaczej. Nie kierują się wzrokiem tylko słuchem i dlatego też jedna z sówek zamiast lecieć do swojego tresera, leci do głośnika, który jest na dachu, bo tam słyszy jego głos. Sowy latają bezszelestnie, w ogóle ich nie słychać. Pan prowadzący pokaz wielokrotnie prosi, żeby być cicho i się nie przemieszczać, bo sowa może nie zdążyć zareagować, kiedy nagle przed nią przebiegnie dziecko i może dojść do zderzenia. Są to jednak pobożne życzenia, gdyż co chwilę przebiega jakieś dziecko albo grupa dzieci. Rodzice przecież są na wakacjach, więc niech dzieci pilnują się same.




Obok sowiarni znajduje się Centrum Przyrodniczo Leśne, gdzie można znaleźć głównie wypchane zwierzątka.


W dalszej części parku mieszkają szopy pracze. Mają bardzo delikatne łapki, jednak trzeba być ostrożnym, gdyż na ich zagrodzie jest tabliczka z informacją, że zwierzęta gryzą. Jest też druga tabliczka z prośbą o niekarmienie szopów, gdyż dostają jedzenie 2 razy dziennie od swoich opiekunów, ale ludzie i tak je karmią. Widać powrzucane do klatki ziarna i na własne oczy widzimy jak dziadkowie z wnuczką karmią szopy fistaszkami i jeszcze mówią, że zawsze jak tu są to tak robią ... 


Mimo, że zwierzęta są oswojone i nie zachowują się tak jakby się zachowywały na wolności, to można poobserwować je w różnych sytuacjach.


Kolejna część parku zdecydowanie nie przypada nam do gustu. W jednej z alejek są poustawiane domki z bajkami. Po naciśnięciu przycisku figury się poruszają i włącza się głos opowiadający bajkę (nie we wszystkich, bo niektóre nie działają), ale tak naprawdę nikt tych bajek nie słucha. Atrakcja taka trochę zrobiona na siłę, zupełnie nie pasująca do całokształtu.


Na  końcu są stragany z pamiątkami oraz plac zabaw z tyrolką i trampolinami.

Leśny Park Niespodzianek
Ustroń, ul. Zdrojowa 16
godziny otwarcia: http://www.lesnypark.pl/kontakt
ceny biletów: http://www.lesnypark.pl/cennik-park

Komentarze

  1. To wspaniała okazja na kontakt dziecka z naturą. Taką bliską, trochę oswojoną :)
    Te bajki wyglądają tak trochę biednie. Jakby stały tam od lat...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko te wypchane zwierzęta do mnie nie przemawiają... Sowy przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie, że można te zwierzęta nakarmić. Moim chłopcom by się to spodobało!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od jakiegoś czasu przymierzamy się do odwiedzenia tego parku. Ciągle nam coś nie po drodze. Ale takich ludzi wprost nie cierpię, co tam zakazy, co tam prośby, oni przecież i tak będą robić to, na co mają ochotę, wrrr

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne miejsce! Musimy tam kiedyś zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW!Fajne miejsce, idealne na wypad z dzieciaczkami. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moi synowie byliby zachwyceni bliskością zwierząt i możliwością ich nakarmienia.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz