Co warto zobaczyć w Krynicy - Zdrój

Krynica - Zdrój to niewielkie miasteczko, w którym postanowiliśmy zamieszkać na czas naszej pierwszej z dziećmi wyprawy w góry. W miasteczku jest bardzo dużo sanatoriów i raczej jest ono nastawione na ludzi starszych a nie na dzieci, czego przykładem jest brak placów zabaw. Udaje nam się raptem znaleźć 2 i oba są daleko od naszego miejsca zamieszkania. Jednak w każdym mieście można znaleźć ciekawe miejsca, które warto odwiedzić. 

1. Muzeum Zabawek
Jak to w górskich miasteczkach bywa, pogoda jest bardzo zmienna, świeci słońce a za chwilę jest ulewa i burza, po czym się rozpogadza i znów jest upał. Przed jedną taką ulewą chowamy się w Muzeum Zabawek, które mieści się przy ulicy Piłsudskiego 2. Bilety są dość drogie, gdyż normalny kosztuje 12 zł a ulgowy 10 zł, jednak wizja zmoknięcia przekonuje nas, że to muzeum warto zobaczyć. Dzieciom się podoba - wiadomo - czemu miałoby się nie podobać? Mogą zobaczyć jakimi zabawkami kiedyś się bawiono, ale także nie da się nie zauważyć zabawek współczesnych, jakimi są klocki lego i lego technic.
 Największą atrakcją jest jeżdżąca kolejka, którą można podziwiać z dwóch stron. 
Dużym zainteresowaniem cieszy się klasa szkolna sprzed 50 lat. Dzieci bawią się w niej w nauczyciela i ucznia.

2. Góra Parkowa i Rajskie Ślizgawki
Kiedy deszcz mija, możemy iść w dalszą drogę. Naszym kolejnym celem jest Góra Parkowa (732 m. n.p.m.), na którą wjeżdżamy kolejką szynową.
Na Górze Parkowej jest wiele atrakcji. Można powiedzieć, że to jedyne miejsce w całej Krynicy, gdzie dzieci nie mają prawa marudzić, że im się nudzi. 

Nie da się przejść obojętnie obok Rajskich Ślizgawek. To jest naprawdę prawdziwy raj i wielka frajda dla dzieci i dorosłych. Są to 3 tory, którymi się zjeżdża na specjalnych matach. Dzieci mogą zjeżdżać same a do 6 roku życia, mogą jechać razem z rodzicami. My kupujemy karnet na 10 zjazdów za 20 zł, natomiast pojedynczy zjazd kosztuje 4 zł.
Tuż obok Rajskich Ślizgawek znajduje się plac zabaw, więc dzieci mają chwilę na zabawę a rodzice na odpoczynek.
Na Górze Parkowej jest również park linowy, ale z niego nie korzystamy, gdyż trasa dla dzieci w wieku 5-8 lat jest dopiero w przygotowaniu. Dostępna jest trasa dla maluszków od 3 roku życia, ale dla moich dzieci jest za łatwa.

Są tu również zjazdy na pontonach, ale również są niedostępne, nie wiem czy ze względu na wcześniej padający deszcz, czy na wieczorową porę.

Z Góry Parkowej do Krynicy schodzimy szlakiem. Jest to łagodne i malownicze zejście. Po drodze spotykamy figurkę Matki Boskiej.
Jest również jeziorko z licznym ptactwem.
3. Sankostrada
Sankostrada to kolejny punkt na naszej drodze. Korzystamy z niej wielokrotnie, najpierw sami a potem jeszcze zapraszamy babcię i dziadka, którzy również spędzają urlop w Krynicy. Tor saneczkowy ma ok 1 km długości a różnica wysokości to 55 m. Można jechać szybko a można też używać hamulców i podziwiać widoki. My preferujemy szybkie zjazdy, nawet babcia daje się do takich przekonać. Pojedynczy zjazd kosztuje 6 zł a karnet na 10 zjazdów - 45 zł. Oj dużo pieniędzy tu zostawiamy.
4. Przejażdżka dorożką
Jest jedno miejsce w Krynicy, które zauważa każdy, kto tamtędy przechodzi, gdyż miejsce zwraca na siebie uwagę swoim zapachem. Jest to postój dorożek, który oferuje przejażdżkę ulicami Krynicy w stronę Huzar. Wyprawa taka zajmuje ok godziny i kosztuje 100 zł. Na szczęście dzieci są szczupłe i do dorożki mieści się się jeszcze babcia i dziadek. Misiek i ten drugi konik, którego imienia nie pamiętamy, ciągną nas dziarsko, najpierw przez miasteczko, potem przez las, po drodze widzimy stado danieli. W drodze powrotnej kiedy nasila się deszcz, pan dorożkaż stawia nam daszek i dorożka zamienia się w karocę.
5. Park linowy
Przy Czarnym Potoku, nieopodal kolejki na Jaworzynę Krynicką jest park linowy. Jest to ten sam park, który znajduje się na Górze Parkowej, jednak został wcześniej przygotowany i jest dostępny dla ludzi w różnym wieku i różnym stopniu lęku wysokości. Dzieci przechodzą 2 trasy: trasę maluch i trasę łatwą. Nie są one zbyt wymagające, dzieci pokonują je bez problemu i z uśmiechem na ustach. Dla młodszych dzieci od 3 roku życia jest trasa bąbel, przechodzi się ją bez uprzęży i jest zabezpieczona siatką. Natomiast średnia trasa jest dla starszych dzieci i dorosłych, ponieważ jest znacznie wyżej niż trasy dla małych dzieci. Trasa trudna w moim odczuciu zalicza się do ekstremalnych. Są też trasy zjazdowe. 
6. Centrum Krynicy - Zdrój
Krynica to bardzo przyjemne miejsce z deptakiem i mnóstwem ławeczek. Jest dość tłoczno, gdyż  przebywa tu wielu turystów i kuracjuszy.
W samym centrum jest duża grająca fontanna, podobno przepiękna, jednak my mamy pecha, bo akurat jest zepsuta.
Nieopodal fontanny jest kilka pijalni wód mineralnych, jednak dla mnie te wody są nie do przełknięcia. Sam zapach odrzuca a smak... no cóż... Zachowuję się bardzo nie kulturalnie, bo wychodzę z pijalni i wypluwam na trawnik tę niby super leczniczą wodę o smaku błota i popiołu. Jednak wielu ludziom one smakują, podobno leczą różne schorzenia, więc jak ktoś ma ochotę to pewnie warto spróbować.
Ponadto Krynica oferuje kilka stanowisk z gokartami oraz bardzo dużo budek z przepysznymi lokalnymi lodami a stoiska z pamiątkami czają się za każdym rogiem.

To dla tych, co lubią zwiedzać.

7. Szlaki turystyczne 
Dla tych, co lubią chodzić po górach mamy do zaproponowania 3 wyprawy w góry, które mają swój początek i koniec w Krynicy - Zdrój. Kilkuletnie dzieci są w stanie pokonać na własnych nogach.
Wyprawa na Górę Krzyżową - 813 m n.p.m. jest w miarę łatwa i przyjemna.
Wyprawa na Jaworzynę Krynicką - 1.114 m n.p.m. połączona z wjazdem kolejką gondolową i zejściem ścieżką przyrodniczą jest naprawdę ciekawą przygodą.
Wyprawa na Huzary - 864 m n.p.m. mimo, że krótka, to nie należy do najłatwiejszych, ale na pewno warto zdobyć tę górę.

Komentarze

  1. Byłam z mężulkiem w Krynicy jakieś 15 lat temu. I w pijalni piliśmy różne wody, jedne nawet smakowały inne nie za bardzo ! Ale kubki kupiliśmy sobie stamtąd na pamiątkę :) Czas byłoby Krynicę odwiedzić po latach i to z dziećmi :) Ale w tym roku to nie realne, więc może za rok. :) Fajnie, że pomimo niesprzyjającej pogody, Wy bawiliście się super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto tam pojechać :) Pani, od której wynajmowaliśmy mieszkanie mówiła, że tam prawie codziennie jest burza, ale na szczęście szybko przechodzi i można dalej cieszyć się słoneczkiem :)

      Usuń
  2. Ślizgawki i park linowy wyglądają super. Nigdy nie byłam w Krynicy ale słyszałam o niej wiele dobrego. Zapraszam do polubienia nas na FB i pozostania na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tylko było więcej placów zabaw, to byłoby to idealne miejsce na wypoczynek z dziećmi.

      Usuń
  3. Byłyśmy w Krynicy-Zdroju, ale oprócz Parku Zdrojowego i Muzeum Zabawek nie odwiedziłyśmy innych miejsc, a szkoda. Z chęcią skusiłybyśmy się nawet na zjazdy z wysokości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My byliśmy przez tydzień, więc mieliśmy dużo czasu na zwiedzanie a i tak zostało jeszcze parę miejsc, których nie udało nam się odwiedzić.

      Usuń

Prześlij komentarz